Mount Everest
Myslę że najlepiej jest być sobą
A co konkretnie mam na myśli to
Nie próbuj kim nie jesteś być
Myślę że najlepiej jest mówić prawdę
Choć nie najłatwiej
Nie każdemu i nie zawsze
Moje gadanie – takie są rzeczy tanie
Każdy potrafi to i każdy chętnie robi
Mało już zostało wolnych pierwszych miejsc
Na podium komplet a
Kolejka jak do selfie na Mount Everest
Myślę że zbyt wiele miłych rzeczy
Raczej tu nie spotka cię
Ale da się żyć – w przyjmowaniu ciosów
też można dobrym być
Myślę że najlepiej jest usłyszeć prawdę
Będą mieć za złe ją
Ci którzy wolą zostać tam gdzie są
Myślę że lepiej usłyszeć “nie chcę cię”
Zamiast marnować czas – krótki strzał
I znów twój jest ten cały świat
Szanuj tą co nie gra w głupie gierki z tobą
Choć mogłaby przez moment
Twoją przyszłość mając w rękach
Szanuj tą co odda ci się całą sobą
Choć mogłaby lepszych mieć niż ty
Myslę że najlepiej jest być sobą
A co konkretnie mam na myśli to
Nie próbuj kim nie jesteś być
Myślę że najlepiej jest mówić prawdę
Choć nie najłatwiej
Nie każdemu i nie zawsze
Moje gadanie – takie są rzeczy tanie
Każdy potrafi to i każdy chętnie robi
Mało już zostało wolnych pierwszych miejsc
Na podium komplet a
Kolejka jak do selfie na Mount Everest
Lepiej jest nie liczyć na nikogo i na nic
Dać się miło zaskoczyć
Zamiast dać się zranić
Wielu jest takich co ręce wyciągają
Ile byś nie dał zawsze mało – i jeszcze gadają
Myślę że jest dobrze trochę szczęścia mieć
Bo czasem robisz wszystko dobrze a dostajesz ból
Może to nie twoja wina że to się nie spina
Czasem zadziała wyższa siła
To jest prywatny szczyt
Lepiej już stąd idź
Lepiej już stąd idź